Ospa wietrzna u dziecka

Ospa wietrzna jest typową chorobą dla wieku dziecięcego. Zdecydowana większość dorosłych przechodziła ją w okresie przedszkolnym. Chociaż sam przebieg choroby nie zbyt przyjemny i kojarzony jest ze swędzącymi krostami, w zdecydowanej większości przypadków ma przebieg łagodny, bez powikłań. Wirus jest groźniejszy dla dzieci najmłodszych oraz dla osób, które mają obniżoną odporność.

ospa-wietrzna

Choroba może rozwijać się w niezauważony sposób przez dwa, trzy tygodnie, by ostatecznie dać o sobie znać w dość gwałtowny sposób. Na początku pojawiają się zmiany skórne, czyli różowawe plamki, najczęściej w okolicach tułowia, na ramionach, policzkach, udach, a nawet skórze głowy. Tym wypryskom towarzyszy gorączka, niekiedy dość wysoka. Dziecko jest ogólni osłabione, rozbite, osowiałe. Trzeba bardzo uważnie obserwować różowe krostki, które po około trzech dniach zmienią się w zgrubienia, na szczycie których pojawią się niewielkie pęcherzyki. W pęcherzykach zgromadzony jest płyn surowiczy.

Po kilku dniach na miejsce pęcherzyków powstają niewielki krostki. Należy dbać, by dziecko krostek nie rozdrapywało. Mogą bowiem po nich pozostać nieestetyczne znamiona. Krostki pozostawione same sobie, jedynie delikatnie smarowane przepisanymi przez lekarza preparatami, zasuszą się i dość szybko odpadną. Bezobjawowy przebieg choroby może trwać około dwóch tygodni, podobnie jak czas od pierwszej wysypki do zakończenia leczenia. Dzieci bardzo łatwo się zarażają, najczęściej w przedszkolu lub szkole poprzez kontakt osobisty, albo drogą kropelkową. Lekarze mówią, że zarazić się można już przebywając w jednym pomieszczeniu z osobą chorą. Wielu rodziców uważa, że im dziecko wcześniej przejdzie ospę wietrzną, tym lepiej.

Co prawda jej przebieg w wieku dziecięcym jest znacznie łagodniejszy niż u dorosłych, jednak wszystkie tzw. ospa party są zdecydowanie złym pomysłem. Na czym one polegają? Otóż rodzice, którzy chcą, by ich dziecko zachorowało na ospę, odwiedzają inne chore dzieci, pozwalają na wspólną zabawę, spożywanie posiłków z tych samych naczyń. Takie postępowanie jest dużym błędem. Jeśli już nasze dziecko zachoruje, trzeba zacząć od wizyty u lekarza, który potwierdzi lub wykluczy chorobę. W przypadku potwierdzenia ospy wietrznej zapewne przepisze różnego typu maści łagodzące swędzenie. Krostki można też smarować gencjaną. Dziecko chore można delikatnie myć w letniej kąpieli z dodatkiem rumianku, siemienia lnianego lub nadmanganianu potasu.

Takie kąpiel muszą trwać krótko, a po ich zakończeniu ciała nie można trzeć ręcznikiem, tylko delikatnie osuszyć. Konieczne jest też codzienne zmienianie piżamy, a także częsta zmiana pościeli. Dziecku trzeba wyjaśnić, że nie może rozdrapywać krostek. W przypadku maleńkiego dziecka dobrym pomysłem będzie nałożenie bawełnianych rękawiczek. To samo warto zastosować również w przypadku dzieci starszych, zwłaszcza na noc. Konieczne jest też podawanie dużej ilości płynów, w tym herbatek ziołowych. Gorączkę można zbijać jedynie paracetamolem, jeśli dziecko nie jest uczulone na składniki w nim zawarte.

Za warstwę merytoryczną artykułu odpowiada redakcja TwojaMedica.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *