Pies w domu – jak dobrze przygotować się na zwierzęcego domownika?

Zatrzymaj się przez chwilę na tym wstępie i upewnij się, że wszystko dobrze przemyślałeś/aś. Jeśli chcesz przyjąć pod swój dach psa musisz mieć świadomość wielu czynników i zmian, które już niedługo staną się też twoim udziałem. Po pierwsze, czy wiesz, że przeciętna długość życia szczekających pupili to od 10 do 16 lat, choć nierzadko jest to jeszcze dłuższy odcinek czasu?
pies w domu

Właściciel nie może więc adoptować go na zasadzie zachcianki, gdyż zwierzak ten potrzebuje miłości i opieki przez całe swoje życie – niechciany i zaniedbany może umrzeć lub nawet stać się agresywny. Ważne dla niego są również: długie spacery, stała opieka weterynaryjna, twoja akceptacja pomimo, że szybko przestanie być szczeniaczkiem, kontakt z innymi psami, zabawa, twój wysiłek włożony w jego szkolenie, twoja cierpliwość, empatia i pomoc oraz okazywanie ciepła w waszych relacjach. Jeśli masz to wszystko to jeszcze dziś możesz zacząć szukać swojego zwierzęcego kompana, a gdy go znajdziesz nie zapomnij o poniższych poradach dotyczących przygotowania domu i życia na jego adopcję.

Przygotuj swój dom

Przyjęcie pod swój dach psa jest procesem bardzo podobnym do przygotowań związanych z narodzinami dziecka. Przecież chcesz by zwierzak poczuł się dobrze w nowych warunkach, dlatego upewnij się, że w momencie przekroczenia progu twojego mieszkania będzie w nim następująca wyprawka:
– dwie miski (jedna na karmę, druga na wodę),
– posłanie dla pieska, uwzględniające to, że szczeniak kiedyś urośnie,
zabawki i gryzaki (w innym wypadku piesek obsłuży się sam gryząc nas po palcach lub biorąc sobie na cel nogi od krzeseł lub buty),
– obroża i smycz,
– klatka kennelowa (jest to opcjonalny zakup przeznaczony zwłaszcza dla tych, którzy będą musieli zostawić swojego pupila samego w domu na kilka godzin, a obawiają się, że po powrocie zastaną zniszczenia i poważne braki w wyposażeniu mieszkania).

Ważne jest tu również zabezpieczenie gniazdek elektrycznych oraz wszelkich przewodów – tych zasilających i tych, które np. łączą części kina domowego. Jeśli mieszkanie znajduje się na piętrze i posiada balkon, to tutaj również należy zadbać o wykluczenie możliwości, że spacerujący lub goniący zabawkę zwierzak wypadnie i zrobi sobie krzywdę. Wszystko, co stoi na podłodze, może być również celem zabawy młodego pupila, więc jeśli jesteście np. przywiązani do kwiatków, zasłon, czy innych elementów dekoracji wnętrz, na czas oswajania lepiej z nich zrezygnujcie (ich skład może być poza tym trujący dla pieska).

Znalezienie weterynarza

Niezależnie od tego, czy adoptujemy szczeniaka, czy dorosłego psa ze schroniska, nie obejdzie się na pewno bez kilku wstępnych wizyt u weterynarza. Warto zatem zorientować się, gdzie w pobliżu są tego typu lecznice, sprawdzić opinie, jakie otrzymały one od właścicieli zwierzaków oraz jakim wyposażeniem dysponują. Najważniejsze będą tu aparaty USG, RTG, do badania krwi oraz narzędzia ułatwiające przeprowadzenie zabiegów chirurgicznych. Może się też okazać, że piesek zachoruje w środku nocy – dobrze jest zatem wiedzieć, czy wybrany weterynarz/lecznica dla zwierząt może przyjąć nas przez całą dobę, czy jedynie w wybranych godzinach.

Co może zaszkodzić twojemu psu?

Nie wszystko to co jemy lub mamy w naszym domu będzie oczywiście niebezpieczne dla adoptowanego zwierzaka, trzeba jednak zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie mogą czyhać na psiaka, gdy w jego okolicy pojawią się poszczególne substancje. Niewiedza w tej kwestii może również przyczynić się do tego, iż nieświadomie otrujemy swojego pupila. Zwróćmy więc uwagę, czy w okolicę jego pyska nie dostaną się: czekolada, cebula, czosnek, pestki jabłka oraz cytrusów, winogrona i rodzynki, szpinak, mleko, awokado, kasza, szczaw, warzywa strączkowe, kości kurczaka, surowa wieprzowina oraz ryby, wszelkiego typu przyprawy, orzeszki makadamia.

Za cenne wskazówki dziękujemy portalowi Zoologiczny.Sklep.pl .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *